Dzień Zdrowia Psychicznego

Prezydent Miasta Gliwice Adam Neumann zaprasza na obchody Dnia Zdrowia Psychicznego. Szczegóły znajdziecie na plakacie.




„A komu to przeszkadza…?”

Często spotykamy się z takim pytaniem zadawanym  w przypadku  „błahych” (w przekonaniu sprawcy) wykroczeń.
Na zdjęciu ilustrującym tekst mamy klasyczny przykład, takiego pozornie „nic nieznaczącego” zachowania.

Kierujący czerwonym pojazdem zatrzymał się w odległości mniejszej niż 10 metrów od przejścia dla pieszych.

To wykroczenie z art. 97 Kodeksu wykroczeń w związku z art. 49 ust.1, pkt 2 ustawy prawo o ruchu drogowym, cyt.

Art.  97.  Kodeksu wykroczeń

Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie,

podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.

Art. 49. 1. ustawy prawo o ruchu drogowym
Zabrania się zatrzymania pojazdu:
1) na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym, na skrzyżowaniu oraz w odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu lub skrzyżowania;
2) na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem (podkreślenie własne).

My jednak chcemy zwrócić uwagę na co innego. Na zdjęciu, po prawej stronie widać dzieci. One też są uczestnikami ruchu drogowego. Gdyby któreś z nich chciało skorzystać z przejścia (przechodzą od strony prawej do lewej, musiałoby wyjść niemal do połowy długości przejścia dla pieszych, by zobaczyć czy coś nie nadjeżdża z prawej strony. To potencjalnie bardzo niebezpieczna sytuacja spowodowana przez kierującego czerwonym samochodem.

Czy takie zachowanie na pewno nikomu nie powinno przeszkadzać?




Alkohol (nie) dla nieletnich

Jeśli sprzedawca nie ma pewności co do tego czy klient jest pełnoletni zawsze może poprosić o okazanie dokumentu tożsamości. 
Wczorajszego popołudnia 04.10.2022 r.  operator monitoringu miejskiego wypatrzył na placu Krakowskim (dzielnica Politechnika rejon 3), dwie osoby pijące piwo. Poinformował o tym  jeden z patroli. Na miejscu okazało się, iż nie są to osoby pełnoletnie.  Nastolatkowie powiedzieli gdzie kupili alkohol. Sprawa została przekazana policji. A co grozi sprzedawcy?

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mówi jasno:
Art. 15. 1. Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych:
1) osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości;
2) osobom do lat 18;
3) na kredyt lub pod zastaw.
2. W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy
Art. 43. 1. Kto sprzedaje lub podaje napoje alkoholowe w wypadkach, kiedy
jest to zabronione, albo bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom,
podlega grzywnie.
2. Tej samej karze podlega kierownik zakładu handlowego lub gastronomicznego, który nie dopełnia obowiązku nadzoru i przez to dopuszcza do popełnienia w tym zakładzie przestępstwa określonego w ust. 1.
3. W razie popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 albo 2 można orzec przepadek napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy, można także orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży lub podawaniu napojów alkoholowych.
4. Orzekanie w sprawach o przestępstwa określone w ust. 1 i 2 następuje na podstawie przepisów o postępowaniu karnym.




Bannery, plakaty, ogłoszenia.

Każdy z nas mija je codziennie, na ścianach, na płotach, na specjalnych rusztowaniach, czasem nad drogą.
Informują i reklamują, bywa, że odpychają swą formą albo zaniedbaniem. Irytują zbyt agresywnie przedstawioną treścią, nierzadko miejscem, w którym się znajdują.

Bannery, plakaty, ogłoszenia.

Przypominamy.
Nie wolno wywieszać bannerów, a także „plakatów, afiszy, apeli, ulotek, napisów lub rysunków” oraz podobnych materiałów w dowolnym miejscu. Zgodnie z obowiązującym prawem, musi to być miejsce przeznaczone do takiej działalności.

Każdy zainteresowany znajdzie je bez trudności. Na terenie Gliwic jest m.in. 57 słupów ogłoszeniowych i wiele tablic ogłoszeniowych. Przed skorzystaniem z nich, warto zwrócić uwagę czy nie ma na nich informacji o warunkach korzystania z miejsc do wywieszania ogłoszeń.

Na wszelki wypadek przypominamy, drzewa to nie słupy ogłoszeniowe. Nie wolno ich wykorzystywać w taki sposób.

Jeżeli uzyskacie zgodę właściciela miejsca, np. ogrodzenia posesji, elewacji, słupów oświetlenia ulicznego, to możecie je wykorzystywać jak miejsce wywieszania „materiałów informacyjnych”. Istotne jednak jest uzyskanie zgody „zarządzającego miejscem”. Przy czym istotne jest, by nie była to, zgoda dorozumiana, w rodzaju „bo powiedział mi, że nie ma nic przeciwko temu”. Najlepiej by miała charakter pisemny.

Wywieszanie wspomnianych materiałów, w miejscu niedozwolonym lub w innym bez zgody zarządzającego tym miejscem, stanowi wykroczenie i podlega karze.
 

Art.63a Kodeksu Wykroczeń
Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.

zdjęcie: internet




Podsumowanie weekendu…

Między 30 września a 2 października 2022 r. przyjęliśmy od was 124 zgłoszenia.  W trzech głównych grupach, przedstawiało się to następująco:
– zakłócenia porządku publicznego – 20 zgłoszeń,
– naruszenia porządku i bezpieczeństwa w ruchu drogowym – 70,
– 13 zgłoszeń w sprawie naruszeń przepisów o ochronie środowiska.

Realizując wasze zgłoszenia, podjęliśmy 427 interwencje w różnych dzielnicach miasta.
W ich wyniku w 113 przypadkach winni popełnienia wykroczeń ponieśli konsekwencje prawne.
Kontrolowaliśmy m.in. miejsca wypoczynku. Trzykrotnie udzielaliśmy pomocy osobom potrzebującym.




Pomoc starszej zagubionej osobie

Na ulicy Makowskiego (dzielnica Szobiszowice, rejon 2) dostaliśmy zgłoszenie od pracowników jednej z okolicznych firm dotyczące osoby, która błądziła od dłuższego czasu po tej ulicy. Na miejscu udało nam się odnaleźć starszą, zagubioną panią, która była zrozpaczona i nie potrafiła trafić do swojego domu. Po ustaleniu kontaktu z rodziną zaprowadziliśmy kobietę do swojego domu.

Po raz kolejny dziękujemy za reakcję Mieszkańców. Nie bądźmy obojętni również w takich sytuacjach.




Podsumowanie weekendu 23-25.09.2022 r.

W ostatni weekend przyjęliśmy od Was 100 zgłoszeń. W  głównych grupach zgłoszeń przedstawiało się to, następująco:
– zakłócenia porządku publicznego – 32 zgłoszenia,
– naruszenia porządku i bezpieczeństwa w ruchu drogowym – 36 zgłoszeń,
– naruszenia przepisów o ochronie środowiska – 11 zgłoszeń.

Podjęliśmy 455 interwencji w różnych dzielnicach miasta.
W ich wyniku, w 168 przypadkach winni popełnienia wykroczeń ponieśli konsekwencje przewidziane prawem.

Pilnowaliśmy porządku i spokoju podczas imprez m.in.:
– Riverside w hali widowiskowo-sportowej Arena Gliwice.

Kontrolowaliśmy również miejsca wypoczynku, parki, skwery oraz wiele innych miejsc.




Pies szczekający w mieszkaniu, co można z tym zrobić.

Mieszkają z nami i tu zaczyna się problem.
Kiedy mamy dom jednorodzinny to nieistotne, ale kiedy mieszkamy w budynku wielorodzinnym, zdarzają się kłopoty. Musimy chodzić do pracy. Psy są zwierzętami stadnym, kiedy zostają same w domu, nudzą się i mogą szczekać. Kiedy słyszą coś na klatce schodowej, odzywa się instynkt, pies szczeka, jakby chciał powiedzieć „ja tu jestem i pilnuję”.
Takie zachowanie bywa uciążliwe, szczególnie dla osób pracujących w systemie zmianowym, które zwyczajnie chciałyby odpocząć.

Co zrobić, kogo zawiadomić? Straż Miejską?

Zanim podejmiecie taką decyzję, warto porozmawiać z właścicielem uciążliwego psa. Wyjaśnić, dlaczego jego zachowanie nam przeszkadza i z sąsiedzką życzliwością poprosić o rozwiązanie problemu.
Jeżeli nie osiągnęliście zamierzonego efektu, czas na inne podejście do sprawy.

Jeżeli to nie pomaga, warto zainteresować sprawą wspólnotę mieszkańców, administrację budynku. Być może pies jest uciążliwy również dla innych mieszkańców. 

Oczywiście, może stać się tak, że realizacja żadnej z powyższych propozycji nie przyniesie efektu.

Wtedy przyjdzie czas na bardziej zdecydowane kroki, czyli rozmowę z dzielnicowym Policji.




Komendant uhonorowany Złota Odznaką Honorową

9 września 2022 r. w Raszczycach (gmina Lyski) miała miejsce konferencja „Zarządzanie Bezpieczeństwem Lokalnym”, w jej trakcie Pan Janusz Bismor – Komendant Straży Miejskiej w Gliwicach otrzymał Złotą Odznakę Honorową za zasługi dla Województwa Śląskiego.

Odznaki wręczył Pan Dariusz Starzycki – Wicemarszałek Województwa Śląskiego. Asystował mu Pan Jacek Świerkocki – Przewodniczący Kapituły Odznaki.

Odznaki Honorowe otrzymali również:
Pan Adam Mandera – Komendant Straży Gminnej w Lyskach (odznaka złota),
Pan  Krzysztof Mocarski – Komendant Straży Miejskiej w  Rydłutowach (odznaka złota),

Pan Ireneusz Kosielski – Komendant Straży Miejskiej w Sosnowcu (odznaka srebrna)
Gratulujemy.




Hulajnogi elektryczne i ich użytkownicy…

Przypomnijmy.
Hulajnoga elektryczna – pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez jednego kierującego.
Ta definicja jasno wskazuje, na hulajnodze elektrycznej może jechać tylko jedna osoba. Przewóz pasażera jest zabroniony!

Kto może jeździć hulajnogą elektryczną? Każdy, kto jest pełnoletni, czyli ukończył 18 lat. W przypadku nieletnich, powyżej 10 roku życia, warunkiem jest posiadanie karty rowerowej. Młodsze dzieci mogą jeździć tylko w strefach zamieszkania i pod nadzorem osób dorosłych.

Od 1 stycznia 2022 r. hulajnogi elektryczne muszą spełniać ściśle określone warunki techniczne. Muszą posiadać co najmniej jeden hamulec, przednie i tylne oświetlenie, elementy odblaskowe, sygnał dźwiękowy, oraz „stopki” umożliwiające pozostawienie hulajnogi w pozycji stojącej.

Hulajnogą elektryczną można jeździć też po chodniku, czyli drodze dla pieszych. Muszą tu jednak być spełnione następujące warunki. Po pierwsze chodnik znajduje się wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów dozwolony jest z prędkością większą niż 30 km/h i nie ma wydzielonego pasu ruchu dla rowerów. Kierujący hulajnogą elektryczną musi poruszać się z prędkością dostosowaną do prędkości pieszych.

Tak, hulajnoga elektryczna może poruszać się również po drodze publicznej, ściślej po jezdni. Należy tylko pamiętać o warunku koniecznym – na jezdni musi obowiązywać ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Jeżdżący hulajnogami elektrycznymi, mogą poruszać się po drogach dla rowerów lub tzw. pasach ruchu dla rowerów, jeżeli są wyznaczone dla kierunku, w którym porusza się kierujący hulajnogą. Dla tych dróg obowiązuje ograniczenie prędkości dla hulajnogi elektrycznej – 20 km/h.

To podstawowe zasady dotyczące hulajnóg elektrycznych i ich użytkowników.

Przypominamy, że za naruszenie zasad dotyczących poruszania się hulajnogami elektrycznymi ich użytkowników mogą spotkać konsekwencje prawne.

Warto pamiętać nie tylko o tym. Na drodze, również tej dla pieszych, rzadko jesteśmy sami. Dlatego myślmy o bezpieczeństwie swoim i innych. Bądźmy uprzejmi i życzliwi da siebie. Razem będziemy bezpieczni.
Szczegółowe przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych znajdziecie w ustawie – prawo o ruchu drogowym.

Foto: pixabay.com




… Ja tu tylko na chwilkę …

Poniedziałkowe popołudnie (12 września 2022 r.) ul. Daszyńskiego (dzielnica Wójtowa Wieś, rejon 5). Na chodniku stoi zaparkowany wszystkim czterema kołami, samochód. Kierujący wjeżdżając na chodnik, zablokował go w całości, nie pozostawiając nawet minimalnego przejścia dla pieszych.

I druga sytuacja. Dwa dni później (14 września 2022 r.). Zupełnie inna część miasta. ul. Marii Curie Skłodowskiej (dzielnica politechnika, rejon 3) kierujący pojazdem marki BMW, wjechał na chodnik, blokując go niemal całkowicie i tak przy okazji blokując wejście na przejęcie dla pieszych.

Formalnie, kierujący pojazdami popełnili wykroczenia z art.97 kodeksu wykroczeń w związku z art. 47 ust.2. prawa o ruchu drogowym.

Art.47 ust.2 prawa o ruchu drogowym

Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 1 i 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub wózka rowerowego. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.

Warunki dopuszczające postój to:
1)  na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
2)  szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;

Niestety to nie wszystko. Na zdjęciu widać przejście dla pieszych. Nie znamy dokładnej odległości od przejścia dla pieszych do samochodu stojącego na chodniku, ale z pewnością jest to mniej niż 10 metrów.

W drugim przypadku nie ma wątpliwości, postój pojazdu uniemożliwia bezpieczne skorzystanie z przejścia dla pieszych.

Art.  49.  Ust.1 pkt 2 prawa o ruchu drogowym
1.  Zabrania się zatrzymania pojazdu:
2)  na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem; (podkreślenie własne)

Reasumując, zachowanie obydwu kierujących wyczerpuje znamiona wykroczeń z art. 97 kodeksu wykroczeń w związku z art. 47 ust. 2 oraz 49 ust.1, pkt 2 prawa o ruchu drogowym.
Możemy się domyślać, co się wydarzyło.

„Ja tylko na chwilę, ja tylko na pięć minut, a komu to przeszkadza…” takich i innych prób uzasadnienia łamania zasad znamy wiele.

Nie ma uzasadnienia dla zachowań widocznych na zdjęciach. Kierujący nie tylko złamał zasady ruchu drogowego, ale również, utrudnił życie innym, zmuszając ich do przechodzenia po trawniku lub wychodzenia na drogę.

Czy brak miejsca postojowego w najbliższej okolicy usprawiedliwia takie zachowania? Nie usprawiedliwia w żaden sposób.

Tak nie wolno, nie wolno i już…




Nietrzeźwy mężczyzna

Wczoraj (13 września 2022 r.) na ul. Świętego Brata Alberta (dzielnica Bojków, rejon 4)  znaleźliśmy nietrzeźwego mężczyznę.

Ponieważ uskarżał się na bóle  w klatce piersiowej, wezwaliśmy na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego, który zabrał mężczyznę do szpitala.

Pamiętajcie!

Nawet pozornie niewielka pomoc, może uratować czyjeś życie lub zdrowie.

Dlatego, jeżeli widzicie, kogoś, kto może potrzebować pomocy, nie wahajcie się, reagujcie!