Ujęty sprawca kradzieży na ul. Wielickiej

W trakcie prowadzenia innej interwencji na ulicy Wielickiej (dzielnica Sośnica, rejon 3) w pobliżu supermarketu zauważyliśmy podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Okazało się, że postanowił on wynieść towar z tego sklepu. Tym samym ujęliśmy sprawcę kradzieży i zawiadomiliśmy odpowiednie służby.




Kierujący bez uprawnień

Piątek, wieczorem, Plac Inwalidów Wojennych (dzielnica Śródmieście, rejon 6) godzina 21:10. Na środku jezdni stał samochód z wyłączonym silnikiem. Podjęliśmy interwencję w związku z nieprawidłowym zatrzymaniem pojazdu. W trakcie czynności okazało się, że kierujący nie tylko nie ma przy sobie prawa jazdy, ale też nigdy go nie wyrobił. Kierujący poniósł konsekwencje prawne, a samochód przestawił, wezwany przez niego znajmy.
Ostrzegamy, jazda pojazdem mechanicznym bez uprawnień, to nie jest dobry pomysł.




Pies stróżujący też ma swoje prawa

Najwyraźniej zapomniał o prawach zwierząt mężczyzna, który na ul. Architektów (dzielnica Ostropa) trzymał psa na łańcuchu o długości około 1,8 m. Przeprowadziliśmy z nim rozmowę o obowiązkach wynikających z posiadania zwierzęcia i o prawach zwierząt.
Mężczyzna poniósł też konsekwencje prawne swojego zachowania.

Przypominamy, prawa zwierząt (w tym psów stróżujących) i obowiązki ich właścicieli reguluje Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r.  o ochronie zwierząt i art. 9 tejże ustawy, cyt.:
„ 1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.
2. Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała, lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi, nie może być krótsza niż 3 m.




Ujęci podejrzani o dewastację mienia

Pracownicy właściciela posesji zamurowali wszystkie otwory pozwalające na dostęp do budynku.

Podczas jednej z doraźnych kontroli Placu przy Dworcu PKP (około godziny 16:40) zauważyliśmy, że jedno z okien zostało pozbawione zamknięcia.

W czasie kontroli wnętrza pustostanu w jednym z pomieszczeń znaleźliśmy prowizoryczną barykadę, a za nią dwie osoby, które zostały ujęte w związku z podejrzeniem dewastacji mienia.

Sprawa będzie miała swój ciąg dalszy.

zdjęcia: własne SM Gliwice




Podziękowania za podziękowania – Sikornik

Tym razem otrzymaliśmy podziękowania za sprawne doprowadzenie do uprzątnięcia odpadów przy wiacie śmietnikowej na ul. Derkacza (dzielnica Sikornik). Za te miłe słowa – dziękujemy! To dodaje nam motywacji do dalszej wytężonej pracy.




Co się wydarzyło?

11.11.2021 późnym popołudniem na ulicy Na Łuku (dzielnica Żerniki) zauważyliśmy samochód, którego kierowca nie zastosował się do znaku B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach).

Z pojazdu wyszedł mężczyzna, który był, dość niekonwencjonalnie ubrany a w dodatku znajdował się pod wpływem alkoholu. Okazało się też, że były z nim dwie nieletnie osoby. Sprawa może mieć swój ciąg dalszy.




Odzyskany pojazd

5 listopada 2021 r. wczesnym popołudniem zauważyliśmy na ulicy Zamenhofa (dzielnica Obrońców Pokoju) pojazd, który sprawiał wrażenie porzuconego.
Zaklejona folią boczna szybka, otwarte drzwi, spowodowały, że przyjrzeliśmy się pojazdowi nieco uważniej. Okazało się, że stacyjka została wyrwana.
W wyniku podjętych czynności ustaliliśmy, że pojazd jest na liście utraconych. Dalsze czynności w sprawie podjęły właściwe instytucje.




Zbliża się zima, wraca problem spalania odpadów.

W ostatnią sobotę, 6 listopada 2021 r. udaliśmy się na ul. Tarnogórską (dzielnica Szobiszowice) w celu potwierdzenia zgłoszenia o zanieczyszczeniu powietrza.
Podczas podjętych czynności okazało się, że właściciel jednego z budynków spalał w piecu, oprócz brykietu, ścinki płyt meblowych.
Wobec sprawcy niedozwolonego termicznego przetwarzania odpadów wyciągnięto konsekwencje prawne. Surowe konsekwencje.

 




Daj drugie życie odpadom – zmieszanym, niewstrząśniętym.

Daj drugie życie odpadom – zmieszanym, niewstrząśniętym.
Odpady zmieszane to wyjątek od wcześniej wskazywanych przypadków. Bo rozbite lustra, zabrudzony piasek, rozbite naczynia, zużyte środki czystości zostają odpowiednio zutylizowane.
Pamiętajcie, odpady zmieszane, nie są przez środowisko mile widziane.
Bądźmy eko, segregujmy odpady, przyroda będzie nam wdzięczna.

 




Kierujący mówią, strażnicy słuchają.

Skrzyżowanie, jakich wiele w naszym mieście. Na chodnik wjeżdża kierujący pojazdem marki Fiat.
Chwile później pomiędzy strażnikiem a kierującym tworzy się dialog.

Strażnik (do kierującego): naruszył Pan przepisy prawa o ruchu drogowym, zakaz zatrzymywania się w odległości mniejszej niż 10 metrów od skrzyżowania oraz nie pozostawił pan 1,5 metra przejścia na chodniku.

Kierujący: Panie, o co chodzi, przecież tu nie ma znaku? A ja tylko na pięć minut, bo żona kazała mi…

Strażnik: Nie ma znaku, bo zakaz wynika z przepisów, a pan ma obowiązek stosować się do przepisów.

Kierujący: Ale… przecież nikomu to nie przeszkadza, a na chodniku jest z metr przejścia, więc nie widzę problemu. Niech się pan zajmie czymś potrzebnym, a nie czepia się uczciwych ludzi.

Strażnik: Ja widzę… (czas na konsekwencje prawne)

 

PS.

Powyższy tekst jest kompilacją  rozmów strażników miejskich z kierującymi.

Zdjęcie ilustracyjne: Straż Miejska Gliwice

 




Zagubiona torebka

Pierwszy listopada, jak co roku, był wyjątkowo pracowitym dniem. Pomiędzy pilnowaniem porządku na parkingach przy cmentarzach, wskazywaniem drogi tym, którzy zapytali, zdarzały się również takie sytuacje.
Około 16:00 podszedł do nas mężczyzna, który oświadczył, że widział na jednej z ławek na cmentarzu Lipowym (dzielnica Zatorze) leży damska torebka.
Podjęliśmy niezbędne działania, w  wyniku których znaleźliśmy właścicielkę zguby i przekazaliśmy jej torebkę.

 

 




Przepis na… zasady odpowiedzialności

W kolejnych odcinkach przypominaliśmy różne przepisy Kodeksu wykroczeń i dalej będziemy tak robić. Dziś wyjątkowo będzie inaczej, przypomnimy o zasadach odpowiedzialności za wykroczenia.
Szczegółowo zasady odpowiedzialności za wykroczenia określa Rozdział 1 kodeksu wykroczeń.
Kto więc podlega odpowiedzialności? Wskazuje na to art. 1 § 1 KW.
„(…) Ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. (…)”
Szczególnej uwagi wymagają słowa „czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę”. Potocznie funkcjonuje przekonanie, że jeżeli jakiś czyn jest o małej szkodliwości społecznej, to sprawca nie odpowiada, bądź może liczyć na wyrozumiałość. Dlatego ludzie, wobec których prowadzone są czynności w sprawach o wykroczenia, próbują wykorzystać taki argument.
Niestety w przypadku wykroczeń, ta „zasada niskiej szkodliwości społecznej” nie działa. Prawodawca uznał, że wykroczenia to czyny społecznie szkodliwe zabronione przez ustawę. Przy czym nie ocenia, czy czyn jest mniej lub bardziej szkodliwy, po prostu jest szkodliwy.
To nie wszystko, przepis art. 1 § 1 KW wskazuje też na odpowiedzialność, stwierdzając, że karą za wykroczenie może być areszt, ograniczenie wolności, grzywna do 5000,00 złotych lub nagana.
Wskazaliśmy, czym jest czyn zabroniony jako wykroczenie, jakie są konsekwencje prawne jego popełnienia. Został jeszcze jeden element.
Kto podlega karze, inaczej – jaka jest dolna granica wieku, w którym można odpowiadać za popełnienie wykroczenia.
Zgodnie z treścią art. 8 Kodeksu Wykroczeń za popełnienie czynu zabronionego odpowiada ten, kto go popełnia po ukończeniu 17 lat.