Pomoc mężczyźnie na ul. Okrzei

Udaliśmy się na ulicę Okrzei (dzielnica Zatorze), gdzie odnaleźliśmy mężczyznę na wózku inwalidzkim z otarciami na nosie. Był on przytomny, jednak nie było z nim logicznego kontaktu, dlatego na miejsce wezwaliśmy zespół pogotowia ratunkowego. Po przebadaniu okazało się, że mężczyzna nie wymaga interwencji medycznej. Z uwagi na jego zachowanie oraz wyczuwalną woń alkoholu, co mogło stwarzać zagrożenie dla jego życia i zdrowia, postanowiliśmy w asyście pogotowia ratunkowego przewieźć go na Izbę Wytrzeźwień.

Dziękujemy osobom zgłaszającym za zainteresowanie losem drugiego człowieka.




Zgłoszenie: spalanie śmieci. Rzeczywistość: pożar altany

Zgłoszenie, jak wiele innych – zadymienie na ulicy Jesiennej – prawdopodobnie spalanie odpadów. Po udaniu się na miejsce okazało się jednak, że źródłem dymu były… płonące altany ogrodowe. Otrzymaliśmy informację, że w altanach tych często przebywają osoby bezdomne. W jednej z płonących altan znaleźliśmy śpiącego mężczyznę, który był pod wpływem alkoholu. Natychmiast ewakuowaliśmy go z pożaru, a następnie udzieliliśmy mu niezbędnej pomocy. Na miejsce przyjechała straż pożarna. Jak się okazało, mężczyzna nie potrzebował pomocy medycznej, ale z uwagi na upojenie alkoholowe zagrażające jego życiu i zdrowiu, przewieźliśmy go na Izbę Wytrzeźwień.

Historia ta pokazuje, że każde zgłoszenie może mieć nieprzewidywany przebieg. Dlatego warto reagować, zawsze.




Pomoc zziębniętemu bezdomnemu

Okazało się, że mężczyzna był bezdomny, a do tego zziębnięty i miał problemy z poruszaniem się. Przyjął zaproponowaną pomoc, więc przewieźliśmy go do ogrzewalni dla osób bezdomnych na ulicy Noakowskiego, gdzie pozostał pod dobrą opieką.

Jednocześnie dobrze poinformować, że od 1 października ogrzewalnia dla osób bezdomnych działa już całodobowo.




Niepospolite przygody, odcinek pierwszy

Dziś zaczynamy nowy cykl „Niepospolite przygody”. Będziemy w nim przedstawiać interwencje podejmowane przez nas wobec osób, które zadziwiły nas swoim sposobem myślenia i działania.

Dwa tygodnie temu udaliśmy się na ul. Derkacza (dzielnica Sikornik), gdzie miało dojść do porzucenia opon w sposób niezgodny z ustawą o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Na miejscu okazało się, że zgłaszający dysponuje nagraniem, z którego wynika, że kilka dni wcześniej nieznany (wtedy) mężczyzna podjechał samochodem o widocznych numerach rejestracyjnych pod boks kontenerowy, wyrzuca opony, a następnie przed odjazdem ściąga tablice rejestracyjne (czyżby zauważył kamery?) i odjeżdża.
Pytanie, dlaczego mężczyzna ściągnął tablice przed odjazdem z miejsca popełnienia wykroczenia, a nie przed przyjazdem na to miejsce musi pozostać bez odpowiedzi.
Odpowiedzi na inne pytania udało się nam uzyskać dużo szybciej.
W ciągu trzech tygodni winny niewłaściwego pozbywania się odpadów, został zidentyfikowany, ustaliliśmy jego miejsce pobytu. Wreszcie ww. mężczyzna przyznał się do winy i uporządkował teren przy ul. Derkacza z porzuconych przez siebie opon.
Warto zaznaczyć, że w międzyczasie zostały wobec niego wyciągnięte surowe konsekwencje prawne.




Pomoc leżącemu na chodniku na ul. Zwycięstwa

Pomocy oczekiwał mężczyzna, który leżał na chodniku przy tej głównej ulicy. Okazało się, że nie może się poruszać i prawdopodobnie ma skręconą kostkę. Udzielono pierwszej pomocy, a na miejsce wezwano zespół pogotowia ratunkowego, który zabrał mężczyznę do szpitala.




Wsparcie dla kierującego

Warto pomóc drugiemu człowiekowi, również w takich sytuacjach.




Złamane drzewo na ul. Królewskiej Tamy

Na miejsce Ostatnie burze wyrządziły sporo szkód, głównie łamiąc drzewa i naruszając ich wytrzymałość. W piątek (16.07) na ulicy Królewskiej Tamy (dzielnica Politechnika) zauważono złamany konar drzewa, który blokował przejazd jezdnią. Na miejsce wezwano straż pożarną, a do jej przyjazdu zabezpieczono doraźnie teren.wezwano straż pożarną, a do jej przyjazdu zabezpieczono doraźnie teren.




Pierwsza pomoc przy ranie głowy na Placu Piastów

Na miejscu okazało się, że leżący mężczyzna w wieku około 40 lat jest nieprzytomny, ma poważną ranę głowy i krwawi. Natychmiast udzielono pierwszej pomocy na miejscu i wezwano zespół pogotowia ratunkowego. Ostatecznie mężczyzna został przetransportowany do szpitala.

Na podziękowanie zasługuje czujność osoby zgłaszającej, której nie był obojętny los leżącej w miejscu publicznym osoby. Takie podejście może czasem uratować życie. Dziękujemy!




Pierwsza pomoc na ul. Bytomskiej

Natychmiast udzielono pierwszej pomocy przedmedycznej oraz wezwano zespół pogotowia ratunkowego. Do czasu przybycia karetki zabezpieczono miejsce zdarzenia, udzielono wsparcia poszkodowanej, a dziecku zapewniono opiekę. Ostatecznie kobieta została przetransportowana do szpitala.




Na pomoc zamkniętym zwierzętom

Po potwierdzeniu sytuacji na miejsce wezwano straż pożarną, która podjęła próbę otwarcia mieszkania celem upewnienia się, w jakim stanie są zwierzęta. Jednocześnie przeprowadzono wywiad wśród sąsiadów i ustalono właściciela zwierząt. Na szczęście wszystko zakończyło się dobrze – zwierzęta miały opiekę i były w dobrej kondycji, miały dostęp do wody oraz pożywienia.

Dziękujemy sąsiadom za czujność i troskę o los zwierząt! Czasem warto upewnić się, że wszystko jest w porządku, niż zignorować możliwy dramat.




Okaleczał się na ulicy Dworcowej

Incydent został zauważony w samą porę. Mężczyźnie niezwłocznie udzielono pierwszej pomocy oraz podjęto rozmowę, celem udzielenia wsparcia psychicznego. Jednocześnie na miejsce wezwano zespół pogotowia ratunkowego, który udzielił mężczyźnie fachowej pomocy, a po przebadaniu, zdecydował o zabraniu go do szpitala.




Podziękowania za podziękowania…

Wykonywanie obowiązków i sposobność do udzielenia komuś pomocy daje ogromną satysfakcję i wystarcza, by nadal realizować motto „Jesteśmy, aby pomagać”. Mimo to – miło jest usłyszeć i przeczytać słowa, które wyrażają wdzięczność za dobrze wykonaną pracę. Za takie podziękowania nie pozostaje nic innego, jak również – podziękować.

Dziękujemy, że jesteście!

 

O interwencji można przeczytać tutaj:
Pierwsza pomoc – atak padaczki na ul. Andersa, 06.07.2021 r. – LINK