Chuligani w akcji

Wczoraj (19.10.2022 r.) podczas rutynowych czynności na ulicy Zwycięstwa 56 (dzielnica Śródmieście, rejon 6)

na parkingu nad Drogową Trasą Średnicową, zauważyliśmy kolejny efekt działania lokalnego chuligana, napis „MUR” na barierze oddzielającej parking od ulicy.

Przyznajemy, że jesteśmy pod „wrażeniem”  łobuza, którego cieszy niszczenie publicznej własności. 

Przypominamy

art.63a Kodeksu wykroczeń

§ 1. Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem,
podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 1a. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.
§ 2. W razie popełnienia wykroczenia można orzec przepadek przedmiotów służących lub przeznaczonych do popełnienia wykroczenia, choćby nie stanowiły własności sprawcy, oraz nawiązkę w wysokości do 1500 złotych lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.

art.124 Kodeksu Wykroczeń
§  1. Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 500 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§  2. Usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo są karalne.
§  3. Ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
§  4. W razie popełnienia wykroczenia można orzec obowiązek zapłaty równowartości wyrządzonej szkody lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.




Spotkanie ze społecznością lokalną

Wczoraj (18.10.2022 r.) uczestniczyliśmy w spotkaniu Rady Dzielnicy Sośnica (ulica Skarbnika 3, (dzielnica Sośnica, rejon 3) Podczas rozmowy uzyskaliśmy szereg opinii i informacji związanych z naszą działalnością, związanych między innymi z nieużytkowanymi pojazdami, zachowaniem właścicieli psów czy dewastacją mienia publicznego.
Tematy, o których usłyszeliśmy na spotkaniu, będą realizowane przez nas podczas wykonywania codziennych obowiązków.




A komu to przeszkadza…2

„Bo się śpieszyłem, a nie było wolnego miejsca”. Czy pośpiech jest wystarczającą podstawą do tego, by utrudniać życie innym?
W drodze funkcjonują obok siebie różni uczestnicy ruchu drogowego. Łączy ich jedno. Muszą ze sobą współistnieć na ściśle określonych zasadach.

Kiedy jeden z uczestników te zasady narusza, inny, odczuwa co najmniej uciążliwość.
Popatrzcie na zdjęcie.

Pojazd został zaparkowany w taki sposób, że całkowicie zablokowane zostało przejście (po chodniku) dla pieszych, widać też osobę, która z powodu zachowania kierującego czerwonym samochodem została zmuszona do wyjścia na ulicę, by ominąć przeszkodę.

Czyli?
Kierujący czerwonym samochodem uznał, że jest ważniejszy niż piesi, że nie musi przestrzegać zasad.
Jak wiecie z informacji zawartej tutaj, jego samochód został odholowany, a on poniósł konsekwencje prawne swojego zachowania.

Lekceważenie zasad to nie tylko konsekwencje prawe, to przede wszystkim narażanie innych na zagrożenia tak jak w tym  przypadku – konieczność wychodzenia na ulicę.

Tak przy okazji…

Jeden z internautów komentując zapowiedź naszej informacji „zablokował chodnik i … poszedł…” napisał, cyt. „Dużo lepsze rozwiązanie niż blokady na koła”.
Każdy z nas ma prawo do opinii, niestety w tym przypadku nie możemy się z godzić z przytoczoną wypowiedzią. „blokada” na kole samochodu i odholowanie samochodu, to dwa różne instrumenty, mające na celu dyscyplinowanie kierujących, naruszających zasady postoju pojazdów określone w prawie o ruchu drogowym 

„Blokady” zakłada się, kiedy pojazd został pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione, ale nie utrudnia ruchu i nie zagraża jego bezpieczeństwu – patrz art.130 a ust.8 prawa o ruchu drogowym.
„Usunięcie pojazdu z drogi” stosuje się wtedy, gdy został on pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub  w inny sposób zagraża bezpieczeństwu – patrz art.130 a ust.1, pkt 1 prawa o ruchu drogowym.

Jak widzicie, tych instrumentów nie można stosować zamiennie.

Nie wolno usunąć pojazdu z drogi jeżeli nie są spełnione warunki – postój w miejscu zabronionym, utrudnienie ruchu lub inne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Jeżeli ww. warunki są spełnione – nie wolno użyć urządzenia blokującego koła pojazdu (popularnej „blokady”).

Przestrzeganie zasad jest bardzo ważne – pozwala bezpiecznie żyć i przede wszystkim unikać konsekwencji ich naruszania.
Dlatego prosimy – przestrzegajcie zasad (nie tylko  w ruchu drogowym).




Ujęty podejrzany o pobicie

Wczoraj (16.10.2022 r.) około godzi.11:00 na ul. Bojkowskiej 3 (dzielnica Trynek, Rejon 4) jeden z przechodniów zgłosił pobicie.

Osoba poszkodowana i jeden ze świadków wskazali rysopis sprawcy i kierunek jego ucieczki.

Podjęliśmy pościg, bardzo szybko ujęliśmy osobę odpowiadającą rysopisowi i przekazaliśmy zgodnie z kompetencjami. 

Dalsze postępowanie w sprawie będą prowadziły odpowiednie służby.

Zdjęcie ilustracyjne: canva.com




Czasem wystarczy chwila…

Wczoraj (13.10.2022r.) podczas realizacji rutynowych działań na Skwerze Europejskim (dzielnica Śródmieście rejon 6) podeszła do nas kobieta, która od kilku minut poszukiwała swojego 4 letniego synka na rowerku.

Natychmiast podjęliśmy poszukiwania. Pięć minut później chłopiec cały i zdrowy trafił pod opiekę mamy.

Cieszymy się, że mogliśmy pomóc.

Foto ilustracyjne – canva.com




Alkohol (nie) dla nieletnich

Jeśli sprzedawca nie ma pewności co do tego czy klient jest pełnoletni zawsze może poprosić o okazanie dokumentu tożsamości. 
Wczorajszego popołudnia 04.10.2022 r.  operator monitoringu miejskiego wypatrzył na placu Krakowskim (dzielnica Politechnika rejon 3), dwie osoby pijące piwo. Poinformował o tym  jeden z patroli. Na miejscu okazało się, iż nie są to osoby pełnoletnie.  Nastolatkowie powiedzieli gdzie kupili alkohol. Sprawa została przekazana policji. A co grozi sprzedawcy?

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mówi jasno:
Art. 15. 1. Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych:
1) osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości;
2) osobom do lat 18;
3) na kredyt lub pod zastaw.
2. W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy
Art. 43. 1. Kto sprzedaje lub podaje napoje alkoholowe w wypadkach, kiedy
jest to zabronione, albo bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom,
podlega grzywnie.
2. Tej samej karze podlega kierownik zakładu handlowego lub gastronomicznego, który nie dopełnia obowiązku nadzoru i przez to dopuszcza do popełnienia w tym zakładzie przestępstwa określonego w ust. 1.
3. W razie popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 albo 2 można orzec przepadek napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy, można także orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży lub podawaniu napojów alkoholowych.
4. Orzekanie w sprawach o przestępstwa określone w ust. 1 i 2 następuje na podstawie przepisów o postępowaniu karnym.




Bannery, plakaty, ogłoszenia.

Każdy z nas mija je codziennie, na ścianach, na płotach, na specjalnych rusztowaniach, czasem nad drogą.
Informują i reklamują, bywa, że odpychają swą formą albo zaniedbaniem. Irytują zbyt agresywnie przedstawioną treścią, nierzadko miejscem, w którym się znajdują.

Bannery, plakaty, ogłoszenia.

Przypominamy.
Nie wolno wywieszać bannerów, a także „plakatów, afiszy, apeli, ulotek, napisów lub rysunków” oraz podobnych materiałów w dowolnym miejscu. Zgodnie z obowiązującym prawem, musi to być miejsce przeznaczone do takiej działalności.

Każdy zainteresowany znajdzie je bez trudności. Na terenie Gliwic jest m.in. 57 słupów ogłoszeniowych i wiele tablic ogłoszeniowych. Przed skorzystaniem z nich, warto zwrócić uwagę czy nie ma na nich informacji o warunkach korzystania z miejsc do wywieszania ogłoszeń.

Na wszelki wypadek przypominamy, drzewa to nie słupy ogłoszeniowe. Nie wolno ich wykorzystywać w taki sposób.

Jeżeli uzyskacie zgodę właściciela miejsca, np. ogrodzenia posesji, elewacji, słupów oświetlenia ulicznego, to możecie je wykorzystywać jak miejsce wywieszania „materiałów informacyjnych”. Istotne jednak jest uzyskanie zgody „zarządzającego miejscem”. Przy czym istotne jest, by nie była to, zgoda dorozumiana, w rodzaju „bo powiedział mi, że nie ma nic przeciwko temu”. Najlepiej by miała charakter pisemny.

Wywieszanie wspomnianych materiałów, w miejscu niedozwolonym lub w innym bez zgody zarządzającego tym miejscem, stanowi wykroczenie i podlega karze.
 

Art.63a Kodeksu Wykroczeń
Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.

zdjęcie: internet




Pomoc starszej zagubionej osobie

Na ulicy Makowskiego (dzielnica Szobiszowice, rejon 2) dostaliśmy zgłoszenie od pracowników jednej z okolicznych firm dotyczące osoby, która błądziła od dłuższego czasu po tej ulicy. Na miejscu udało nam się odnaleźć starszą, zagubioną panią, która była zrozpaczona i nie potrafiła trafić do swojego domu. Po ustaleniu kontaktu z rodziną zaprowadziliśmy kobietę do swojego domu.

Po raz kolejny dziękujemy za reakcję Mieszkańców. Nie bądźmy obojętni również w takich sytuacjach.




Podsumowanie weekendu 23-25.09.2022 r.

W ostatni weekend przyjęliśmy od Was 100 zgłoszeń. W  głównych grupach zgłoszeń przedstawiało się to, następująco:
– zakłócenia porządku publicznego – 32 zgłoszenia,
– naruszenia porządku i bezpieczeństwa w ruchu drogowym – 36 zgłoszeń,
– naruszenia przepisów o ochronie środowiska – 11 zgłoszeń.

Podjęliśmy 455 interwencji w różnych dzielnicach miasta.
W ich wyniku, w 168 przypadkach winni popełnienia wykroczeń ponieśli konsekwencje przewidziane prawem.

Pilnowaliśmy porządku i spokoju podczas imprez m.in.:
– Riverside w hali widowiskowo-sportowej Arena Gliwice.

Kontrolowaliśmy również miejsca wypoczynku, parki, skwery oraz wiele innych miejsc.




Pies szczekający w mieszkaniu, co można z tym zrobić.

Mieszkają z nami i tu zaczyna się problem.
Kiedy mamy dom jednorodzinny to nieistotne, ale kiedy mieszkamy w budynku wielorodzinnym, zdarzają się kłopoty. Musimy chodzić do pracy. Psy są zwierzętami stadnym, kiedy zostają same w domu, nudzą się i mogą szczekać. Kiedy słyszą coś na klatce schodowej, odzywa się instynkt, pies szczeka, jakby chciał powiedzieć „ja tu jestem i pilnuję”.
Takie zachowanie bywa uciążliwe, szczególnie dla osób pracujących w systemie zmianowym, które zwyczajnie chciałyby odpocząć.

Co zrobić, kogo zawiadomić? Straż Miejską?

Zanim podejmiecie taką decyzję, warto porozmawiać z właścicielem uciążliwego psa. Wyjaśnić, dlaczego jego zachowanie nam przeszkadza i z sąsiedzką życzliwością poprosić o rozwiązanie problemu.
Jeżeli nie osiągnęliście zamierzonego efektu, czas na inne podejście do sprawy.

Jeżeli to nie pomaga, warto zainteresować sprawą wspólnotę mieszkańców, administrację budynku. Być może pies jest uciążliwy również dla innych mieszkańców. 

Oczywiście, może stać się tak, że realizacja żadnej z powyższych propozycji nie przyniesie efektu.

Wtedy przyjdzie czas na bardziej zdecydowane kroki, czyli rozmowę z dzielnicowym Policji.




Hulajnogi elektryczne i ich użytkownicy…

Przypomnijmy.
Hulajnoga elektryczna – pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez jednego kierującego.
Ta definicja jasno wskazuje, na hulajnodze elektrycznej może jechać tylko jedna osoba. Przewóz pasażera jest zabroniony!

Kto może jeździć hulajnogą elektryczną? Każdy, kto jest pełnoletni, czyli ukończył 18 lat. W przypadku nieletnich, powyżej 10 roku życia, warunkiem jest posiadanie karty rowerowej. Młodsze dzieci mogą jeździć tylko w strefach zamieszkania i pod nadzorem osób dorosłych.

Od 1 stycznia 2022 r. hulajnogi elektryczne muszą spełniać ściśle określone warunki techniczne. Muszą posiadać co najmniej jeden hamulec, przednie i tylne oświetlenie, elementy odblaskowe, sygnał dźwiękowy, oraz „stopki” umożliwiające pozostawienie hulajnogi w pozycji stojącej.

Hulajnogą elektryczną można jeździć też po chodniku, czyli drodze dla pieszych. Muszą tu jednak być spełnione następujące warunki. Po pierwsze chodnik znajduje się wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów dozwolony jest z prędkością większą niż 30 km/h i nie ma wydzielonego pasu ruchu dla rowerów. Kierujący hulajnogą elektryczną musi poruszać się z prędkością dostosowaną do prędkości pieszych.

Tak, hulajnoga elektryczna może poruszać się również po drodze publicznej, ściślej po jezdni. Należy tylko pamiętać o warunku koniecznym – na jezdni musi obowiązywać ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Jeżdżący hulajnogami elektrycznymi, mogą poruszać się po drogach dla rowerów lub tzw. pasach ruchu dla rowerów, jeżeli są wyznaczone dla kierunku, w którym porusza się kierujący hulajnogą. Dla tych dróg obowiązuje ograniczenie prędkości dla hulajnogi elektrycznej – 20 km/h.

To podstawowe zasady dotyczące hulajnóg elektrycznych i ich użytkowników.

Przypominamy, że za naruszenie zasad dotyczących poruszania się hulajnogami elektrycznymi ich użytkowników mogą spotkać konsekwencje prawne.

Warto pamiętać nie tylko o tym. Na drodze, również tej dla pieszych, rzadko jesteśmy sami. Dlatego myślmy o bezpieczeństwie swoim i innych. Bądźmy uprzejmi i życzliwi da siebie. Razem będziemy bezpieczni.
Szczegółowe przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych znajdziecie w ustawie – prawo o ruchu drogowym.

Foto: pixabay.com




… Ja tu tylko na chwilkę …

Poniedziałkowe popołudnie (12 września 2022 r.) ul. Daszyńskiego (dzielnica Wójtowa Wieś, rejon 5). Na chodniku stoi zaparkowany wszystkim czterema kołami, samochód. Kierujący wjeżdżając na chodnik, zablokował go w całości, nie pozostawiając nawet minimalnego przejścia dla pieszych.

I druga sytuacja. Dwa dni później (14 września 2022 r.). Zupełnie inna część miasta. ul. Marii Curie Skłodowskiej (dzielnica politechnika, rejon 3) kierujący pojazdem marki BMW, wjechał na chodnik, blokując go niemal całkowicie i tak przy okazji blokując wejście na przejęcie dla pieszych.

Formalnie, kierujący pojazdami popełnili wykroczenia z art.97 kodeksu wykroczeń w związku z art. 47 ust.2. prawa o ruchu drogowym.

Art.47 ust.2 prawa o ruchu drogowym

Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 1 i 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub wózka rowerowego. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.

Warunki dopuszczające postój to:
1)  na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
2)  szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;

Niestety to nie wszystko. Na zdjęciu widać przejście dla pieszych. Nie znamy dokładnej odległości od przejścia dla pieszych do samochodu stojącego na chodniku, ale z pewnością jest to mniej niż 10 metrów.

W drugim przypadku nie ma wątpliwości, postój pojazdu uniemożliwia bezpieczne skorzystanie z przejścia dla pieszych.

Art.  49.  Ust.1 pkt 2 prawa o ruchu drogowym
1.  Zabrania się zatrzymania pojazdu:
2)  na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem; (podkreślenie własne)

Reasumując, zachowanie obydwu kierujących wyczerpuje znamiona wykroczeń z art. 97 kodeksu wykroczeń w związku z art. 47 ust. 2 oraz 49 ust.1, pkt 2 prawa o ruchu drogowym.
Możemy się domyślać, co się wydarzyło.

„Ja tylko na chwilę, ja tylko na pięć minut, a komu to przeszkadza…” takich i innych prób uzasadnienia łamania zasad znamy wiele.

Nie ma uzasadnienia dla zachowań widocznych na zdjęciach. Kierujący nie tylko złamał zasady ruchu drogowego, ale również, utrudnił życie innym, zmuszając ich do przechodzenia po trawniku lub wychodzenia na drogę.

Czy brak miejsca postojowego w najbliższej okolicy usprawiedliwia takie zachowania? Nie usprawiedliwia w żaden sposób.

Tak nie wolno, nie wolno i już…