Zaledwie trzy dni temu pisaliśmy o odnalezieniu starszego mężczyzny cierpiącego na demencję. Wydawałoby się: jeden przypadek, dobra wiadomość, koniec historii.
A jednak… życie szybko napisało kolejny rozdział.
Podczas patrolu przy ul. Raciborskiej do radiowozu podszedł starszy mężczyzna. Wyraźnie przejęty powiedział, że zgubił się i nie potrafi wrócić do domu.Poprosił jedynie o wskazanie drogi. Dodał też coś bardzo ważnego — że cierpi na demencję i zaniki pamięci.
Bez wahania sprawdziliśmy jego dane i po kontakcie z dyspozytorem odprowadziliśmy pod same drzwi by mieć pewność, że jest bezpieczny.
Morał?
Drodzy mieszkańcy — bądźmy czujni,reagujmy, nie odwracajmy wzroku.
Dla nas to może być chwila, jedno pytanie, jeden telefon.
Dla kogoś innego — droga do domu. Bo bezpieczeństwo zaczyna się od uważności.
W nawiązaniu do wpisu opublikowanego na Facebooku w dniu 09.02.2026 r.

