Każdy ma prawo - część 22

 

Każdy ma prawo do odmowy przyjęcia mandatu za popełnione wykroczenie. Każdy może uznać, że nikt nie będzie mu dyktował, co może robić.
W tym przypadku jeden mandat to stanowczo za mało. Skoro tak, to sprawa musiała trafić do Sądu.
24 stycznia 2021 r. na ulicy Józefa Lompy (dzielnica Śródmieście, rejon 6) pewien mężczyzna sprawdził na własnej skórze prawo do podejmowania decyzji:
• Nie zastosował się do nakazu zasłaniania nosa i ust.
• Używał słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym.
• Zaśmiecił miejsce publiczne poprzez wyrzucenie niedopałka.
• W tym samym miejscu i czasie nie udzielił nam wiadomości co do miejsca zatrudnienia. Szanujemy prawo do samodzielnego podejmowania decyzji, ale kiedy skutkuje to czynem zabronionym, nie mamy wątpliwości.
Podobne zdanie miał Sąd, który na podstawie przedstawionych dowodów uznał, w postępowaniu nakazowym, że wina mężczyzny nie ulega wątpliwości i ukarał go karą grzywny w wysokości 500 zł (pięćset złotych) oraz zobowiązał do pokrycia kosztów w kwocie łącznie 120 zł.
Pamiętajcie, każdy ma prawo… ponosić konsekwencje podejmowanych decyzji.

Skip to content