Jadąc na plenerowe wydarzenie, zauważyliśmy na przystanku młodego mężczyznę, około 17-letniego, przy którym znajdował się zaniepokojony przechodzień. Szybko okazało się, że próbował on pomóc chłopakowi, którego stan wyraźnie go zaniepokoił.
Z ustaleń wynikało, że nastolatek nie dotarł do szkoły. Wysiadł z autobusu i usiadł na przystanku. Był zdezorientowany, a po chwili zaczął się trząść.
Natychmiast podjęliśmy interwencję. Na miejsce wezwaliśmy Zespół Ratownictwa Medycznego, a do czasu jego przyjazdu zabezpieczaliśmy chłopaka, czuwając nad jego bezpieczeństwem i stanem zdrowia.
Ta sytuacja pokazuje, że nasza praca to nie tylko realizacja zaplanowanych działań, ale przede wszystkim gotowość do natychmiastowej reakcji wszędzie tam, gdzie potrzebna jest pomoc. Bo zdrowie i życie człowieka są najważniejsze.
To kolejny przykład profesjonalizmu, zaangażowania i gotowości do niesienia pomocy.
W nawiązaniu do wpisu opublikowanego na Facebooku w dniu 16.04.2026 r.

