Każdy ma prawo - część 4

Każdy ma prawo,  na przykład, do odmowy wykonania polecenia uprawnionego organu. Każdy może uznać, że nikt nie będzie mu dyktował, co może robić. To prawda, ale należy pamiętać, że to prawda nosząca za sobą konsekwencje.

Dziś kolejna historia, o kolejnej kumulacji, tym razem podwójnej.
Pewien mężczyzna postanowił się jeździć samochodem, mimo iż nie miał do tego uprawnień, uznał też, że może zatrzymywać się, kierowanym przez siebie pojazdem, w dowolnym miejscu, również objętym zakazem zatrzymywania się. Postanowił, że nikt nie będzie dyktował mu, co może robić.

 

Jak postanowił, tak zrobił, niestety jego postawa najpierw nie spotkała się ze zrozumieniem ze strony strażników miejskich, a potem, stanowczym brakiem wyrozumiałości wykazał się Sąd, gdzie trafił wniosek o ukaranie.

Zdaniem Sądu dowody przedstawione w sprawie przez oskarżyciela publicznego nie budziły wątpliwości co do winy sprawcy, który popełnił wykroczenia z art. 92 pragraf 1 kodeksu wykroczeń i art. 94 paragraf 1 kodeksu wykroczeń.

Sąd uznał, w trybie nakazowym, mężczyznę  za winnego i ukarał go karą grzywny w wysokości 1000,00 zł, orzekł wobec obwinionego środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 6 miesięcy. Orzekł też koszty dodatkowe w wysokości łącznej 170,00 zł.

Tyle wyrok Sądu. Oczywiście ukarany może zlekceważyć wyrok, ale konsekwencje naprawdę są bardzo poważne.
Zdjęcie przedstawia skan wyroku Sądu RP w przedmiotowej sprawie.

 

Skip to content